Anoreksja na śniadanie – wieczór w OstPost

„Anoreksja na śniadanie” to tytuł książki młodej szczecinianki, obecnie mieszkającej w Berlinie, pisarki, blogerki, youtuberki Roksany Wiankowskiej.

„Anoreksja na śniadanie” to opowieść autobiograficzna o początkach, zmaganiu się i wygraniu z chorobą dotyczącą wielu z nas, a także osób z naszego otoczenia.

Spotkałysmy się w upalny czerwcowy wieczór w OstPoście w Berlinie przy Choriner Str. 84, kawiarni z piekną posadzką, regałami wypełnionymi po brzegi wschodnioeuropejską literaturą, serwującą między innymi kawę z konopi.

Spotkanie, które prowadziła Ewa Maria Slaska, rozwinęło się szybko w kameralną rozmowę przy stole.
Roksana zaczęła pisać swoją opowieść jeszcze w klasie maturalnej, między innymi po to, żeby „uchronić wiele młodych osób przed piekłem, jakie musiała przejść”.
Książkę wydała własnym sumptem, co zawdzięcza swojej gorliwości i pracowitości, a szatę graficzną studentce Akademii Sztuk Pięknych w Szczecinie – Elżbiecie Łubińskiej.