Historia o miejscu i czasie – East Side Gallery

13 sierpnia 1961

 


 

Niemal każdy berlińczyk pamięta, gdzie był i co robił w nocy, gdy dzielący miasto Mur Berliński przestał istnieć. Warto poznać tę trudną historię, która w roku 1989 roku miała szczęśliwy koniec. A było to tak…

Zaczęło się nocą. Późnym wieczorem 12 sierpnia 1961 r. wschodnioniemieckie formacje rozpoczęły grodzenie drutem kolczastym ulic prowadzących do Berlina Zachodniego. Wcześniej przez dekadę ta enklawa była luką w zamkniętej granicy między komunistyczną NRD a jej demokratycznym sąsiadem. Dzieląc po wojnie pokonane Niemcy na strefy okupacyjne, mocarstwa podzieliły też ich stolicę. Dzięki temu powstał Berlin Zachodni – otoczona przez NRD „wyspa”, do której początkowo każdy mógł wjechać i poprosić o azyl. Z tej drogi ucieczki skorzystało aż 2,6 mln obywateli Wschodnich Niemiec. Nic dziwnego, że władze postanowiły z tym skończyć. Nagle nakreślone przed laty „tymczasowe” linie podziału Berlina stały się barierą nie do sforsowania, przebiegającą przez ulice, podwórka, a nawet domy.

Mur Berliński zamieniony w galerię

Skończyło się także w nocy. Od początku 1989 r. obóz komunistyczny trzeszczał w szwach, a mieszkańcy NRD, korzystając z odwilży, masowo uciekali na Zachód przez ambasady RFN w sąsiednich krajach. Tracące autorytet władze 9 listopada 1989 r. wieczorem ogłosiły, że granice zostaną otwarte i omyłkowo podały, że stanie się to natychmiast. Na tę wieść tłumy ruszyły w stronę Muru, domagając się otwarcia bram. Żołnierze strzegący przejścia granicznego na Bornholmer Strasse nie otrzymali żadnych rozkazów, ale wobec narastającego napięcia zdecydowali się podnieść szlabany. Wkrótce w ich ślady poszły pozostałe posterunki, a wiwatujące masy wdarły się do Berlina Zachodniego witane uściskami i szampanem przez rodaków z drugiej strony. Niektórzy zaczęli rozbijać znienawidzony mur i zabierać jego kawałki na pamiątkę.

Jednak wbrew temu, co się powszechnie sądzi, samej betonowej zapory nie usunięto w jedną noc – jej demontaż zajął ponad rok. W tym czasie kilometrowy fragment Muru przy Mühlenstrasse przejęli we władanie artyści z całego świata. W przeciągu kilku miesięcy powstała East Side Gallery. To wyjątkowa kolekcja stu murali o silnym i wciąż aktualnym przesłaniu mówiącym o potrzebie demokracji i pokoju na świecie. Oglądanie bezpłatne, www.eastsidegallery-berlin.de.